Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błękitny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błękitny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lutego 2012

U Must Have This ! ♡♡♡

Według mnie, nazwa idealnie trafiona... MUSISZ TO MIEĆ ! Dla mnie, ten lakier to zdecydowany must have ! Baaardzo go lubię, wręcz kocham, aż zastanawiam się, czemu wcześniej nie pokazywałam Wam go :/
Bardzo podobna historia jak z  "maybellinowym" lakierkiem, wsadziłam go do pudełka i nawet nie pomyślałam, żeby wymalować nim pazurki. Ale, na szczęście, znów na nich zagościł :D
Nie jest skomplikowany. Błękitny lakier z kremowym wykończeniem. Fajny ! Lubię go na swoich paznokciach, jakoś ładnie się prezentuje. Zdecydowanie, kojarzy mi się z porą letnią (jak większość moich lakierów), ale co jest złego, w pomalowaniu nim paznokci w zimę ? ;)
Aplikacja ? Wspaniała... sprawny, elastyczny pędzelek. Z łatwością pomalowałam nim całą płytkę paznokcia. Nałożyłam 2 warstwy, lecz 1 też fajnie się prezentuje :)
Możecie go dostać we wszystkich, bądź większości, sklepach HM, za około 15 zł.
A na starcie mojego bloga robiłam recenzję tych lakierków... KLIK.
Polecam go ! :)


Zapraszam do komentowania i obserwowania
oraz
    dziękuję za to, że jesteście !
:*

Buziaki :*

czwartek, 4 sierpnia 2011

NOTD - Essence - 53 You belong to me

Witajcie.

Korzystając z tego, że mam dziś trochę wolnego czasu zamieszczam kolejną notkę, tym razem z moimi paznokciami, które towarzyszyły mi przez ostatnie 3 dni :)
Essence - 53 You belong to me to piękna mięta przełamana błękitem. Kolor bardzo ciężki do opisania. Może spróbujcie sami go nazwać ? ;P Ja osobiście bardzo go lubię, wręcz uwielbiam :)
Zdjęcia b.dobrze oddają kolor tego lakieru. 2 warstwy i zero smug.



Napiszcie w komentarzu co sądzicie o tym lakierze i czy macie go.
W razie jakiś pytań piszcie w komentarzu :)


PROSZĘ WAS O ZOSTAWIANIE KOMENTARZY ORAZ DODANIE SIĘ DO OBSERWATORÓW, TO DLA MNIE WAŻNE, BY JAKOŚ PROWADZIĆ TEGO BLOGA.
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA KOMENTOWANIE I OBSERWOWANIE MOJEGO BLOGA !

Pozdrawiam i buziaki :*:*:*

sobota, 18 czerwca 2011

Wszyscy mają Cracka, mam i ja !

Tak! Moje marzenie się spełniło! W końcu przyszedł do mnie, mój wcześniej zamówiony LAKIER PĘKAJĄCY! Ale może zacznę od początku moją historię.
Już jakiś czas temu zapanował szał na lakiery pękające. Ja jako maniaczka wszystkich lakierów, oczywiście jeden pękacz zapragnęłam mieć. Dobrze się składało, bo w przeciągu następnych dni miałam jechać na małe zakupy. Będąc na zakupach oczywiście odwiedziłam drogerie Natura i niestety się zawiodłam. Nigdzie nie było śladu mojego lakieru z wishlisty. Polując na niego ok. 3 tygodni, nie mogłam go dorwać :(
W końcu wpadłam, na dość dobry pomysł. Weszłam na Allegro i zaczęłam szukać lakieru pękającego z Essence (akurat tego, ponieważ bardzo cenię sobie tą firmę i chciałam właśnie od nich mieć mój 1-szy lakier pękający). Znalazłam dość dużo ofert, ale we szystkich był ten lakier w kolorze BIAŁYM, a takiego nie chciałam. Obserwowałam aukcje przez kilka dni, aż w końcu pojawił się Essence - 01 Crack Me ! Black. Bez większego zastanowienia się wcisnęłam Kup Teraz i tak zostałam szczęśliwą posiadaczką lakieru pękającego :)

Mój "Kochany", przyszedł do mnie w piątek i już dziś 'wskoczył' na moje paznokcie w połączeniu z 2 innymi lakierami, oczywiście z Essence.

Tak się prezentują :


(tu przykładowo lakier Essence - 55 LET'S GET LOST, znajdujący się na 3 paznokciach)

(a tu wszystkie lakieru, które użyłam do tego mani)
(od lewej : Essence - 01 Crack Me ! Black, Essence - 55 LET'S GET LOST, Essence - 74 FALL FOR ME)

Na 3 paznokcie nałożyłam dwie warstwy jasnego, błękitnego lakieru (Essence - 74 FALL FOR ME), a na 2 paznokcie, jedną warstwę nieco ciemniejszego, niebieskiego lakieru (Essence - 55 LET'S GET LOST). Po nałożeniu pękacza, paznokcie utrwaliłam oraz nabłyszczyłam lakierem Essence - 01 ABSOLUTE PURE.

Jak na razie mój manicure z użyciem tylko i wyłącznie lakierów z Essence, sprawdza się dobrze :)

Chcę jeszcze wspomnieć, że lakiery z Essence nie są wysyłane mi przez nikogo do recenzji, kupuję je sama za swoje, własne pieniądze. Mam ich tak dużo, ponieważ bardzo lubię tą firmę.


*********************************************************************
Tak jak do tej pory nie miałam żadnego lakieru pękającego, tak teraz mam dwa.
W środę kupiłam lakier pękający z Vipery w kolorze 1 z serii SALAMANDRA.
Jest to piękny błękitno-morski kolor.
Gdy nałożymy cienką warstwę lakier nam się złuszczy lub delikatnie popęka, gdy nałożymy grubą warstwę lakier stworzy nam piękne wzory :)
Ja miałam go na paznokciach 3 dni i nic się z nim nie stało :)
Nałożyłam go na lakier Bell - 414 z serii Glam Wear i wyglądali razem pięknie.
Kupiłam go za cenę ok. 14 zł w małej drogerii w moim rodzimym miasteczku :)


Napiszcie w komentarzu co sądzicie o lakierach pękających, czy macie jakieś i czy podoba Wam się mój manicure :)
Pozdrawiam Was gorąco, buziaki :*:*:*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...